Zanim zapytasz — kilka rzeczy wprost.
Bez marketingowego lukru. Odpowiadamy tak, jak sami chcielibyśmy usłyszeć: uczciwie, także wtedy, gdy prawda brzmi „to zależy”.
Hard-code czy CMS — co jest lepsze?
Uczciwa odpowiedź: żadne nie jest „lepsze” w oderwaniu od projektu. To dwa narzędzia do różnych zadań.
Strona pisana od zera w kodzie (hard-code) daje maksymalną wydajność, pełną kontrolę i lekkość — bez balastu zbędnych wtyczek, z mniejszą powierzchnią ataku. Cena: buduje się dłużej i drożej, a każda późniejsza zmiana wymaga programisty. Świeci tam, gdzie liczy się ekstremalna szybkość, nietypowe funkcje albo prawdziwa aplikacja webowa.
Strona na CMS (np. WordPress + Elementor) powstaje szybciej i taniej, możesz samodzielnie edytować treści, a ogromny ekosystem gotowych funkcji skraca drogę do celu. Cena: bez pielęgnacji (aktualizacje, bezpieczeństwo) potrafi się „zapuścić”, a źle zrobiona — obrosnąć wtyczkami i zwolnić. Świeci tam, gdzie treści zmieniają się regularnie, a czas i budżet mają znaczenie — czyli w większości biznesów.
Nasze podejście: nie jesteśmy wyznawcami jednej religii. Dobieramy narzędzie do zadania. Dla większości małych i średnich firm CMS wygrywa — edytowalnością, kosztem i czasem. Ale gdy projekt woła o lekkość albo coś nietypowego, sięgamy bliżej kodu. Sztuką nie jest mieć jeden młotek — sztuką jest posadzić właściwe rozwiązanie we właściwym miejscu.
To na czym w końcu zbudujecie moją stronę?
Zależy od tego, co ma robić. Najczęściej CMS, bo daje Ci najwięcej swobody przy rozsądnym koszcie. Jeśli jednak Twój projekt zyska na rozwiązaniu bliższym kodowi — powiemy to wprost i wyjaśnimy dlaczego. A czasem najlepszy jest miks — łączymy oba podejścia, gdy uznamy, że dopiero połączenie daje właściwy balans między oczekiwanym wyglądem a wygodą samodzielnej edycji. Nie sprzedajemy Ci narzędzia, sprzedajemy efekt.
Czy będę mógł sam edytować stronę?
Przy CMS — tak, i to jedna z jego głównych zalet: drobne zmiany treści zrobisz sam, bez dzwonienia do nikogo. Przy rozwiązaniu w kodzie zmiany idą przez nas (ale za to masz lekkość i wydajność). A jeśli już wiesz, że w przyszłości chcesz zarządzać stroną samodzielnie — powiedz nam to od razu. Wtedy nie zastanawiamy się tylko, co da najlepszy wygląd, ale jak połączyć ten wygląd z możliwością samodzielnego zarządzania. A jeśli w ogóle nie chcesz nic dotykać — od tego są pakiety utrzymania.
Ile trwa budowa?
Zależy od pakietu: Quickstart (masz treści) to kwestia dni, Storycraft — zwykle 2–3 tygodnie, Concierge (z pełnym wywiadem i strategią) — od dwóch tygodni do miesiąca. Realny termin podamy po tym, jak poznamy projekt.
Czy zajmujecie się SEO?
Tak. Podstawy on-page są w każdym pakiecie budowy — układamy stronę tak, żeby wyszukiwarki ją rozumiały. A ponieważ SEO to nie jednorazowy strzał, tylko ogród, który wymaga pielęgnacji (algorytmy się zmieniają) — dbanie o pozycję na dłużej to rola pakietów utrzymania.
Co muszę przygotować?
To zależy od pakietu — i o to właśnie chodzi. W Quickstart przynosisz gotowe treści i grafiki. W Storycraft wystarczy, że opowiesz nam o swoim biznesie (brief + rozmowa), resztę piszemy my. W Concierge przeprowadzamy Cię przez pełny wywiad — wyjdziesz z niego, rozumiejąc swój biznes lepiej, niż wchodziłeś.
Co po uruchomieniu — kto pilnuje strony?
Możesz sam albo my. Mamy trzy poziomy opieki: Watchtower (monitoring i drobne prace), Caretaker (aktualizacje + re-tuning SEO) i Guardian (pełna obsługa + opcjonalny marketing). Strona to nie mebel — żyje, i najlepiej działa, gdy ktoś jej dogląda.
Czym superweb różni się od piotrkopec.com?
Za obiema markami stoi ten sam dyrygent — różni je skala. superweb to orkiestra kameralna: strony internetowe, zwinnie i blisko Ciebie. piotrkopec.com to orkiestra symfoniczna: projektowanie i budowa całych systemów biznesowych metodą Karbonado — a osobno także projektowanie architektury oraz budowa aplikacji i specjalistycznych portali internetowych. Jeśli potrzebujesz strony — jesteś u nas. Jeśli problem sięga głębiej niż strona — zaprosimy Cię do gabinetu Dyrygenta.